Szukaj
 
 

Display results as :
 


Rechercher Advanced Search

Szukaj
 
 

Display results as :
 


Rechercher Advanced Search

Keywords

Keywords

Latest topics
» Witam wszystkich serdecznie
Pią Sty 26, 2018 9:25 am by krzych71

» Witam!!! Pozdrawiam!!!
Pią Sty 26, 2018 9:24 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:23 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:21 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:20 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:19 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:17 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:16 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:15 am by krzych71

Latest topics
» Witam wszystkich serdecznie
Pią Sty 26, 2018 9:25 am by krzych71

» Witam!!! Pozdrawiam!!!
Pią Sty 26, 2018 9:24 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:23 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:21 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:20 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:19 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:17 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:16 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:15 am by krzych71

Grudzień 2018
PonWtoSroCzwPiąSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Calendar Calendar

Grudzień 2018
PonWtoSroCzwPiąSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Calendar Calendar

Affiliates

free forum

Forumotion on Facebook Forumotion on Twitter Forumotion on YouTube Forumotion on Google+

Affiliates

free forum

Forumotion on Facebook Forumotion on Twitter Forumotion on YouTube Forumotion on Google+


Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Strona 4 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Pią Kwi 11, 2014 9:59 am

Laku nie ważny jest dar pisania. Ważna jest treść i to co chcesz przekazać. Często bardzo prosty tekst bez trudnych i niezrozumiałych słów aż do bólu porusza istotę problemu. Bałem się, że zbytnie filozofowanie może niektórych zniechęcać do naszej dyskusji. Bardzo proszę nie zważajcie na to, tylko wypowiadajcie się. Każdy z nas na pewno ma wiele do powiedzenia bo tematyka jest przecież bardzo życiowa. Pozdrawiam.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by slawek4224 on Sob Kwi 12, 2014 2:46 pm

Musimy pamiętać że przychodzimy na świat zupełnie nie zdolni do samodzielnego życia. Rodzice dają początek nowego życia i tym samym przyjmują obowiązek wychowania swojego potomstwa. Większość rodziców daje sobie radę w wychowaniu dzieci, inni nie. I tu tkwi problem. Potykamy się , jesteśmy często w kryzysie, bo nie wiemy, nie mamy wzorca postaw. Nie mamy Mistrza i autorytetów, o których pisałeś Stanko. Wystarczy dokładnie rozejrzeć się w okół siebie i zobaczymy wyraźnie że w rodzinach w, których WARTOŚCI BYŁY CHLEBEM POWSZEDNIM , pokolenie wchodzące w dorosłe życie, nie ma problemów z tożsamością, przyjmowaniu moralnych postaw w życiu. Pisałem wcześniej że zostałem wyposażony przez rodziców w wartości, a jednak pogubiłem się. Tutaj zawiniłem JA. Według mnie podstawowym warunkiem do nauki i rozwoju duchowego człowieka jest Rodzina. Mało istotne jest to czy zamożna, wykształcona. W całej swej prostocie można przekazać dziecku miłość. Będzie wtedy będzie łagodne , ufne i chętne do nauki. Wychowanie dziecka to proces rozłożony w czasie, bliżej nie określonym. Predyspozycje osobowe same dają odpowiedź na to, czy młoda osoba wykazuje wolę samodzielnej egzystencji. Żyć z Bogiem, kierować się wartościami, z podniesioną głową iść przez życie. Jakie to proste i trudne zarazem.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by laku57 on Pon Kwi 14, 2014 7:28 am

W wcześniejszym gdzieś moim poście napisałem, nie żałuję że jestem chory na tak zwaną chorobę jak alkoholizm.I dla mnie jest to prawda-dlaczego,już postaram się to wyjaśnić.Dziś patrząc na innych nawet na moich bliskich,siostrę szwagra,szwagierkę z jej mężem,i wiele jeszcze innych małżeństw widzę patrząc na nich z " boku" szczęśliwe dobre małżeństwa,A jaka jest prawda-owszem mają kasę,mają domy,mieszkania w blokach i na kontach też pieniądze.Kiedy ich spotykamy na "zewnątrz"wydaje nam się że to wspaniałe małżeństwa,wychowane dobrze dzieci i że są szczęśliwi razem z sobą.Wyjeżdżają co roku na wczasy za graniczne spotykają się z takimi samymi ludźmi co oni,wykształconymi mające na pozór poukładane w życiu już wszystko.Tylko jest pewno ale-mam możność od czasu do czasu spotykania się z nimi "wewnątrz" ich domów i widzenie jak "działają"Bije od nich i u nich w domach "zimnem",niejednokrotnie lodem,nie ma u nich wzajemnego ciepła normalnych rozmów,nie ma już mowy o mówieniu o swych uczuciach.Zamykają się w czterech ścianach i słychać ciszę,nieraz taką przeszywającą że nawet komara w trzecim pokoju słychać.Nie tak dawno powiedziałem do siostry jedz z nami na wycieczkę do Rzepisk chcemy tam zarezerwować sobie jakieś lokum na wakacje odpowiedziała"oki ale w tygodniu,bo sobota i niedziela jest szwagier w domu i chcę choć te dwa dni z nim spędzić,choć i tak się właściwie do siebie nie odzywamy bo o czym jeszcze można po 37 latach małżeństwa rozmawiać./Szwagier mój pracuje daleko od miejsca zamieszkania.wyjeżdża o 7 wraca o 19-20 i tak co najmniej już od 30 lat/Nie wyobrażam sobie jak będzie na emeryturze,przecież oni już nie mają wspólnego języka.Syn- jak chcą dziś go odwiedzić muszą się meldować że mają ochotę do nich przyjść,i niejednokrotnie zostało im odmówione,Jak się wtedy czują.Ale nigdy o tym nawet ze sobą nie są w stanie porozmawiać-wieje chłodem,zimnem.A na zewnątrz wspaniałe małżeństwo które wygrało życie-czy aby na pewno?.I tak nie jest to jedyny i odosobniony przypadek który dziś znamy.Nie będę opisywał innych bo nawet jest jeszcze gorzej-ale z boku,na zewnątrz wspaniali ludzie,wspaniałe małżeństwa.Nie chciałbym tak żyć jak oni,ja dziś muszę popatrzeć na to zupełnie inaczej.Nie ma dnia żebyśmy dziś z małżonką dziećmi siedzieli koło siebie i nie rozmawiali o swoich uczuciach,odczuciach już nie ma miedzy nami monologu,są rozmowy i rozwiązywanie bieżących spraw od razu,nie odkładanie ich no "jutro" nie chcę już w sobie więcej gromadzić spraw nie załatwionych nie przegadanych,przetrawionych.Sławek napisał że został wyposażony przez swoich rodziców w wartości a porem się pogubił.Nie mogę tego napisać ani się nawet podpisać pod.Ja zostałem wyposażony w brak miłości,zrozumienia,czułości,w niewiarę do drugiego człowieka.Zresztą i moja żona dziś mówi to samo.Oboje chcieliśmy zmian,i na szczęście je realizujemy-oboje nie jedno w jedną stronę a drugie w drugą,cieszymy się dziś sobą naszymi dziećmi i wnukami,i są u nas też nieporozumienia bo jakże mogło by być inaczej.Przecież jesteśmy różni i jesteśmy już od nikogo niezależni,nawet od siebie,ale dziś takie poróżnienia rozwiązujemy od razu ,bez uraz bez gniewu.To na razie tyle na dziś.I podkreślę że alkoholizm mój alkoholizm jest i był tylko symptomem mej choroby a sedno leżało zupełnie gdzieś indziej.Pozdrawiam
avatar
laku57

Liczba postów : 1144
Join date : 08/01/2014
Age : 61
Skąd : Chrzanów

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Pon Kwi 14, 2014 8:28 am

Różne są sposoby wychowania dzieci. Bardzo często rodzice wychowują je tak jak sami byli wychowywani. Dlatego dość częto te same problemy, najpierw rodzinne a potem osobiste, występują pokoleniowo. TO dotyczy wzorców budowania więzi, zachowania, rozwiązywania problemów itp. Trudno też przyjąć jaki sposób wychowania jest najlepszy, tym bardziej, że w niektórych przpadkach to życie dyktuje niejako warunki budowania więzi, (choćby przypadki, które opisałeś laku). Dzisiaj jest sporo dzieci tzw. eurosierotów, gdzie jeden z rodziców pracuje za granicą i ma ograniczoną możliwości kształtowania rozwoju swojego dziecka. Jedno jest pewne, że bez miłości, bezwarunkowej akceptacji, ciepła i zrozumienia nie da się zbudować właściwych więzi. Musimy pamiętać, że wychowanie, wartości, więzi i wpływ najbliższych na życie człowieka to tylko jedna strona medalu, która wyposaży młodego człowieka w kompetencje. Jednak czy on w życiu je wykorzysta to inna sprawa. Czasem środowisko, grupa rówieśnicza, jakaś ideologia czy moda, może zrobić spustoszenie w psychice nieźle wyposażonego w kompetencje młodego człowieka. Jednak jak dowodzą badania to ludzie akceptowani, i wychowani w miłości najrzadziej popadają w kryzysy.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Pon Kwi 14, 2014 8:36 am

Laku TY osiągnąłeś mistrzostwo w porozumiewaniu się w rodzinie. Gratuluję Tobie i Twojej małżonce. Mówienia o swoich uczuciach oraz umiejętności natychmiastowego rozwiązywania problemów ludzie uczą się latami i czasem nigdy się nie nauczą. Często blokadą są warunki osobiste stron. Na przykład ktoś głównie skupia się na sobie i nie potrafi słuchać. Taki nie ma szans na właściwy dialog. Musi popracować nad sobą. Dlatego bardzo ważne w życiu są autorytety. Jak piszesz Sławek można się na nich wzorować i uczyć od nich.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Pon Kwi 14, 2014 2:46 pm

"Wychowanie dziecka to proces rozłożony w czasie bliżej nieokreślonym", tak Sławku napisałeś. Tak rzeczywiście jest a nawet więcej. Myślę, że nigdy się to wychowanie nie kończy. Z doświadczenia wiem, że pomimo dojrzałego wieku nadal się uczę i jestem obserwowany przez moje już przecież dorosłe i dzieciate dzieci. Nadal moja postawa ma wpływ na ich postawę. Nadal muszę zdawać sobie sprawę, że nie tylko dzieci zgodnie z teorią społecznego uczenia się biorą ze mnie przykład,  ale także moje wnuki. Dlatego dzisiaj bardzo ważne jest, abyśmy jak najszybciej zdali sobie sprawę, że pierwszym autorytetem (wzorem mistrza) dla dziecka, powinien być jego rodzic. A to nie zawsze nam wychodzi wiem to sam po sobie.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by slawek4224 on Pią Kwi 18, 2014 7:20 pm

Święta Wielkanocne w jakimś sense wpisują się w naszą dyskusję w temacie , który podałeś na samym początku. Życie i śmierć poprzedzona cierpieniem, w nadziei na zmartwychwstanie i życie wieczne. Wszystkiego doświadczam. Pozostaje nadzieja. Będę przy Niej trwał.
Spokojnych Świąt Wielkiej Nocy, życzę Tobie Stanko i Twojej rodzinie.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Sob Kwi 19, 2014 12:41 am

Tak życie i śmierć. Nieodłączne, zawsze razem. Dla niektórych śmierć kończy życie. My jednak wiemy, że to dopiero początek. Życzę wszystkim, którzy są aktywni na tym forum i czytają je, oraz znajomym i sympatykom, Błogosławieństwa Bożego z okazji Świąt Wielkanocnych. Niech Zmartwychwstały Jezus umacnia nas wszystkich w codziennym życiu i prowadzi do celu. A cel możemy mieć tylko jeden.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by slawek4224 on Nie Kwi 27, 2014 6:18 am

W dyskusji, którą tu prowadzimy, zasadniczo padły sformułowania określające mnie jako Człowieka, sens i cel mojego życia i po części poznałem prawdę o sobie. Napisałeś Stanko, że życie jest kruche i tak w rzeczywistości jest. Rozumieć życie to inna rzecz. Nasza cielesność daleka jest od doskonałości i nic z tym nie możemy zrobić. Wartości jakie mamy w sobie, świadomość swojego pochodzenia, oraz możliwość czerpania wiedzy ze Źródła daje mi nieograniczone pole do działania w życiu. Jeśli jestem w nietypowej, trudnej sytuacji, odwołuję się do rzeczy zasadniczych i bardzo szybko znajduję rozwiązanie. Rodzina to właściwe miejsce człowieka, można realizować się w życiu, od samego początku do końca. Choroba mojej żony jest obecnie najważniejsza, bo to Ona jest w kryzysie życia i wymaga szczególnego traktowania, opieki i przede wszystkim Miłości. Mogę zaobserwować jak dzieci konsolidują swoje działania, zbijają się w kupkę jak małe kurczaczki, okazują sobie specjalną troskę. Widać jak na dłoni, że matka odgrywa w ich życiu podstawową potrzebę, potrzebę miłości, opieki, poczucia bezpieczeństwa, niezależnie ile lat mają. Podobnie ja, nie mogąc udźwignąć ciężaru życia odwołuję się do Boga. Wiem że jeśli moja intencja była szczera to zawsze tej pomocy doświadczałem. Podobnie było w 2006 roku, kiedy to stanąłem na krawędzi życia z powodu picia alkoholu. Dostałem dar życia w trzeźwości i będę się starał wykorzystać go najlepiej jak potrafię . Wartością jest rodzina, i to właśnie Jej podporządkuję resztę swojego życia. Życie jest wartością i zawsze będę stawał w jego obronie. Nic więcej do osiągnięcia szczęścia, nie jest mi niezbędne.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Nie Kwi 27, 2014 10:57 pm

Masz Sławku rację. Święty Jan Paweł II w 2000 roku ogłosił całemu światu cywilizację życia, cywilizację miłości. To są najważniejsze wartości w naszym życiu. Rodzina zaś jest najlepszym środowiskiem do ochrony życia i kształtowania miłości. Piszesz jeszcze o odwoływaniu się do Boga w sytuacjach kryzysowych. Bywa tak, że nie potrafimy dziękować Bogu, zaufać mu i prosić Go o wsparcie, kiedy wszystko jest ok. TO jest przejaw naszej słabej wiary. Jadnak gdy coś się dzieje to wtedy gorliwie prosimy o pomoc. On w swojej łaskawości, choć mógłby się oburzać na nas i tak nas wspiera. Ważne jest jednak aby zawsze dziękować a potem prosić, i to najlepiej dla kogoś a dla siebie na końcu. Wtedy nawet gdybyśmy nie wspomnieli o swoich sprawach to On o nich będzie pamiętał. Sławku dobrze korzystasz z daru z 2006 roku to już sporo czasu.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by slawek4224 on Pon Kwi 28, 2014 7:16 pm

Profilaktyka, zapobieganie, przeciwdziałanie. Wszystko to jest działaniem ratunkowym ustawodawcy, samorządów, organizacji pozarządowych. Działanie te skierowane są w znacznej części do młodzieży i osób w bardzo młodym wieku. Myślę że nie należy zaliczać do działań ratunkowych ośrodków leczenia uzależnień, gdyż są placówkami medycznymi i ich zadaniem jest leczenie zgodne z zasadami świata medycznego i psychologicznego. Napisałem że podejmujemy działania ratunkowe, bo ,,dziś" chcemy rozwiązać narastający problem nadużywania różnych substancji przez młodzież. Rodzi się pytanie , gdzie byliśmy /my dorośli/ do tej pory. Grzech zaniechania, a może brak elementarnej wiedzy, której nie nabyliśmy w młodości. Pewnie rozmyślając i idąc tym tropem, napiszę że to sprawa pokoleniowa, taka tradycja, że od urodzenia aż często do przedwczesnej śmierci towarzyszył nam alkohol. Z perspektywy tych kilku lat mojego trzeźwienia ,dochodzę do wniosku że nie jest istotne kiedy zaczynamy przeciwstawiać się pewnym zjawiskom kulturowym , zakorzenionym w naszej tradycji, ale czy w ogóle podejmiemy takie działania. Nie wiem Stanko czy dobrze rozumiem swoją sytuację życiową, w jakiej się znalazłem, ale jestem przekonany, że jeśli w mojej rodzinie występował problem alkoholowy , to jestem zobowiązany aby przerwać ten łańcuch pokoleniowy. Nie być powodem ,aby moje dziecko przeniosło do swojego dorosłego życia wspomnienia, które mogą mieć decydujące znaczenie o jego przyszłości. Znowu wszystko sprowadziłem do roli rodziny i odpowiedzialności rodziców za wychowanie swojego potomstwa. Jeśli jest inaczej to napisz Stanko gdzie się mylę.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Pon Kwi 28, 2014 10:02 pm

Wszystko jest tak jak napisałeś, chociaż poruszyłeś problem z różnych punktów widzenia. Można to jednak jakoś posegregować. Profilaktyka a tym akurat zajmuję się od blisko 20 lat. Nigdy jeszcze nie było tak dobrze jak jest teraz. Gdy prowadzę warsztaty w 6 klasie szkoły podstawowej to jestem zdumiony wiedzą uczniów na temat alkoholu i nikotyny. My takiej wiedzy nie mieliśmy aż do dorosłości, wiedzieliśmy tylko, że dorośli nam zabraniają tych substancji. Jestem pewny, że wielu młodych choćby ze względu na tą wiedzę powstrzyma się lub w ogóle nie będzie używało alkoholu i nikotyny. Znam wszystkie ważniejsze badania dot. używania substancji psychoaktywnych przez młodzież i wiem, że nie jest prawdą pogłoska jakoby używanie tych niebezpiecznych substancji systematycznie rosło. Jeżeli chodzi o alkohol to mamy stabilizację a nawet niewielkie spadki a także zmianę modelu używania. Co do nikotyny to mamy spadki i tendencja ta nadal prawdopodobnie będzie się utrzymywała. Problem jednak jest z marihuaną i innymi nowymi syntetycznymi narkotykami. Tutaj akurat mamy wielu przeciwników, którzy manipulują wiedzą na temat tych substancji co powoduje, że po znaczących spadkach ponownie wzrosła liczba użytkowników. Obecnie stoi przed nami nowe wyzwanie. Musimy postawić na profilaktykę uniwersalną (tą kierowaną do ogółu młodzieży) i obalać mity oraz prostować zmanipulowane informacje. Resztę dopisze później.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Czw Maj 01, 2014 12:24 pm

Piszesz Sławku o łańcuchu pokoleniowym. Na pewno jest to jeden z czynników ryzyka wystąpienia choroby alkoholowej. W pewnych rodzinach rzeczywiście pokoleniowo powtarzają się elementy wyzwalające pewne emocje oraz stany świadomości, które sprzyjają uzależnieniom. Nie jest to jednak regułą i sądzę, że nawet tam gdzie wszyscy zrobili wszystko najlepiej jak to jest możliwe, może pojawić się uzależnienie. Nowoczesna profilaktyka uniwersalna powinna stawiać sobie za cel wyposażenie młodego człowieka w kompetencje, które dadzą szansę na właściwy (nazwijmy go poprawnym) rozwój. Tylko człowiek rozwijający się w obszarze swojej godności jest w stanie w porę dostrzec i zredukować działania bądź zaniechania prowadzące, do najpierw ryzykownych a później kryzysowych sytuacji a dalej to już tylko do kryzysu życia. Ten obszar Ludzkiej Godności to nasza Cielesność, Intelekt, Duchowość i Emocjonalność. Profilaktyka uniwersalna powinna dotyczyć nie tylko młodzieży o którą nam przecież chodzi ale także opiekunów młodzieży i wychowawców. Wtedy jesteśmy w stanie zapobiegać pokoleniowemu przekazywaniu czynników ryzyka nawet wówczas gdy osoby zaangażowane tego nie dostrzegają a w większości przypadków tak właśnie jest.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by slawek4224 on Sob Maj 03, 2014 7:17 pm

Faktycznie ostatnim wpisem sporo namieszałem, ale Stanko jak zwykle zrobił swoje, i uporządkowałeś temat. Uświadamiasz mi że profilaktyka to zagadnienie bardzo złożone i powinno się do niej podchodzić z wielką starannością. Do systemu oświaty, wprowadza się różne kontrowersyjne nowości, stale coś się zmienia. Dlaczego profilaktyka w szkołach niejednokrotnie traktowana jest jak piąte koło u wozu. Realizowana, bo taki jest wymóg. Gdyby zaistniała w programie nauczania, i towarzyszyła młodemu człowiekowi od szkoły podstawowej do matury, to razem z etyką stanowiły by piękny tandem ,dający młodej osobie wchodzącej w dorosłe życie wiedzę i kompetencje. Szkoły realizują te programy, ale w ograniczonym zakresie. Napisałeś ,, obszar Ludzkiej Godności to nasza Cielesność, Intelekt, Duchowość i Emocjonalność". Przyswoję sobie to zdanie i będę się nim posługiwał w kontaktach z osobami zawodowo parającymi się problematyką uzależnień i w pewnym sensie profilaktyką, oraz moimi koleżankami i kolegami z komisji. Czasem mam wrażenie że ostatni raz posługiwali się rozumem broniąc prace magisterską. Teraz są urzędnikami i wypełniają obowiązki. Poddałem krytyce sposób i zaangażowanie do pracy w tak trudnych i odpowiedzialnych obszarach naszego życia. Miał bym takie pragnienie żebyś w Bochni, w naszym Stowarzyszeniu opowiedział o Nowoczesnej Profilaktyce Uniwersalnej i Ludzkiej Godności. Osoby wypalone zawodowo złapią wiatr w żagle i na powrót z sercem podejdą do zagadnień, którymi zajmują się dla dobra ogółu i osób pozostających w kryzysie życia. Piszę bo dostałem zielone światło od ludzi kompetentnych. Teraz o sobie. W 2006 roku zostałem wyposażony w kompetencje, które rozwijałem, i w obecnej trudnej sytuacji w jakiej się znalazłem potrafię je wykorzystać. Nic wielkiego nie robię, daję w domu poczucie bezpieczeństwa, ciepło i miłość. Ważne że żona zdrowieje i to jest szczęście dla mnie i mojej rodziny. Życie jest takie proste, można uzyskać satysfakcję, spełnić się. Wystarczy być Człowiekiem.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Sob Maj 03, 2014 11:50 pm

To co proponujesz to bardzo dobry pomysł. Świetnie byłoby aby etyka, profilaktyka (być może pod inną nazwą) znalazła stałe miejsce w programach nauczania od najmłodszych lat. Zintegrowana Profilaktyka Uniwersalna łączy wiele dziedzin życia. Nikomu nie przychodzi do głowy aby np. łączyć profilaktykę higieny jamy ustnej z profilaktyką zachowań ryzykownych. Tymczasem związek tych wydawałoby się odległych dziedzin jest jasny. Realizując profilaktykę jamy ustnej działamy w obszarze naszej cielesności. Zdrowe uzębienie, brak widocznych defektów czy zabezpieczenie organów ciała przed infekcją przez jamę ustną, niewątpliwie podnosi komfort życia. Prowadzi to również do utrzymania właściwego poziomu poczucia własnej wartości (np. brak kompleksów wynikających z defektu uzębienia). Tutaj mamy już ścisły związek poczucia własnej wartości (dot. relacji społecznych, nie więzi z bliskimi) z poziomem ryzyka problemowego używania substancji psychoaktywnych. Bo to przecież jest czynnik ryzyka nie tylko używania substancji niebezpiecznych ale też agresji czy innych dewiacyjnych zachowań. Za dużo rozpisałem się o profilaktyce i jamie ustnej ha ha, ale to dlatego, że kiedyś na tym przykładzie tłumaczyłem zintegrowaną profilaktykę pewnej miłej stomatolog. Dzięki niej mój już dorosły syn ma całkowicie zdrowe zęby a jego kontakt z dentystą to tylko kontrole. Ta lekarka nawet nie zdawała sobie sprawy z tego, że jej specjalistyczna profilaktyka przynosiła korzyści również w przeciwdziałaniu ryzykownym zachowaniom w tym również uzależnieniom.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Nie Maj 04, 2014 12:33 am

Moim zdaniem GKRPA powinny sugerować realizację dobrych przedsięwzięć profilaktycznych w szkołach swojej gminy i umieszczać je w swoich gminnych programach profilaktyki, przeciwdziałania alkoholizmowi i zapobiegania narkomanii. Różnie w komisjach jest, mówiłem o tym na forum GKRPA w Tuchowie. Wiadomo, że jakość świadczonych przez komisje usług zależy od składu jej członków. Ustawodawca nakłada obowiązek szkolenia członków komisji i myślę, że większość ma odpowiednią wiedzę aby pracować w komisji. Problem jest jednak w tym, że tak jak piszesz Sławku to czasami są zwykli urzędnicy, oderwani od realiów problemów z którymi próbują się mierzyć. Tu trzeba osobistego zaangażowania myślę, że nie przesadzę mówiąc, że trzeba się trochę poświęcić, być pasjonatem. Na pewno trzeba być na bieżąco z badaniami i wszystkimi nowościami w obszarze problemowego używania substancji psychoaktywnych. Trzeba też czerpać z doświadczenia tych, którzy powstrzymali chorobę i żyją w trzeźwości ale również tych, którzy nadal walczą z nałogiem. Jeżeli chodzi o zajęcia w Bochni to nie ma żadnych problemów możemy je zrealizować. Teraz przejdę do tego co napisałeś o sobie. Cieszę się, że żona zdrowieje. Sławku napisz mi co trzeba zrobić aby móc tak sobie powiedzieć jak Ty "Życie jest takie proste, można uzyskać satysfakcję, spełnić się. Wystarczy być Człowiekiem".Napisałeś też "Nic wielkiego nie robię, daję w domu poczucie bezpieczeństwa, ciepło i miłość". TO jest właśnie to o czym
przed chwilą pisałem. Ja wiem co Ty przeszedłeś i teraz to ja uczę się od Ciebie, czerpiąc z Twojego doświadczenia. O wiele łatwiej jest mi rozwiązywać pewne osobiste problemy życiowe oraz realizować przedsięwzięcia profilaktyczne odkąd utrzymuję kontakty z ludźmi, którzy musieli zmierzyć się z kryzysem w swoim życiu. Dawanie poczucia bezpieczeństwa, ciepła i miłości to nie jest nic wielkiego jak piszesz. To prawie wszystko czego człowiekowi tak naprawdę potrzeba. Wielu nigdy tego nie zrozumie. Pozdrawiam.

slawek4224

Liczba postów: 523
Join date: 08/01/2014
Skąd: Bochnia

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Pią Maj 23, 2014 6:52 pm

Witam, zaczyna się Lubaszowa. Ja jednak nie będę mógł być. Życzę jak najwięcej owoców z warsztatów, tym bardziej, że odbędą się o tak pięknej porze. Pozdrawiam i powodzenia.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by slawek4224 on Nie Gru 21, 2014 4:30 pm

Nie mogę tak po prostu przejść do porządku dziennego , że nic się nie stało. Stało się, opuściłem , zamilkłem , a później co dzień, tydzień, miesiąc było gorzej. Narastające poczucie wstydu przed Tobą Stanko , było silniejsze ode mnie. Bardzo nieodpowiednio zachowałem się ,zostawiając nasze pisanie bez słowa. Znam ten mechanizm, dzisiaj go pokonałem. Przepraszam. Pragnę abyśmy dalej prowadzili dyskusję w tym samym temacie. Życzę Ci spokojnych , radosnych,w gronie rodzinnym świąt Bożego Narodzenia.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Stanko on Nie Sty 04, 2015 8:27 pm

Witam, ja też nie odzywałem się. Dla mnie nie ma sprawy. Zobaczymy sie w Lubaszowej. Pozdrawiam.

Stanko

Liczba postów : 52
Join date : 26/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by slawek4224 on Sob Lut 07, 2015 11:11 am

Nieustany napływ informacje ze świata zewnętrznego, zmusza mnie do dokonywania różnych analiz w ważnych dla mnie sprawach. Wczoraj w Sejmie uchwalono dokument , który sprawia , że muszę sobie po raz kolejny pytanie. Kim jestem? , po co żyję? , jaka jest prawda o mnie , o Człowieku.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by laku57 on Nie Lut 08, 2015 3:40 pm

Znasz mnie Sławek,i sory ja już się wypowiedziałem,a sejm,polityka nie dla mnie,ot taki ze mnie egoista,ale mnie z tym dobrze,ja jako jednostka niczego w świecie czy nawet w samym naszym kraju nie zmienię,Wiesz bliższe mi ciału - ja i moja rodzina.Żona,dzieci i ta moja druga rodzina czyli drugi trzeźwiejący alkoholik.To już wszystko w tym temacie.Pozdrawiam.
avatar
laku57

Liczba postów : 1144
Join date : 08/01/2014
Age : 61
Skąd : Chrzanów

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by slawek4224 on Nie Lut 08, 2015 4:47 pm

Pewnie że tak. W trzeźwieniu polityka nie pomoże , a tylko zaszkodzi. Intencją moją było to , że nie żyję w oderwaniu od rzeczywistości. Ja nie mam siły zmienić nic w swoim kraju , ale inni niestety TAK - W MOIM ŻYCIU. Właśnie stanowione prawo i jego przestrzeganie , dotyka osoby zdrowe i nie zwalnia z niczego alkoholika. Laku , jeśli ktoś burzy mi porządek nad , którym sporo pracowałem i zakrada się do mojego domu nieproszony , to wybacz , rodzą się we mnie emocje. Właśnie dlatego , że jestem alkoholikiem i staram się w trzeźwości postrzegać świat widzę wyraźnie gdzie rodzą się zagrożenia dla Wartości , które są podstawą mojego życia. Jeśli się zamknę i odizoluję od świata zewnętrznego, to jakże będą się miały relacje moje do świata zewnętrznego i na odwrót. Ja konfrontuję się ze światem , nie mogę być obojętny na sprawy , które stanowią o moim światopoglądzie , systemie wartości. Czy można żyć bez Wartości . Pewnie i można , ale jaka jest wtedy jakość życia!

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by laku57 on Nie Lut 08, 2015 5:28 pm

Widzisz Sławku bez urazy,nie wiem o czym piszesz po prostu nie słucham "papug" takich jak TV,i widzę że coś nie tak znów Ci wielcy uradzili skoro aż tak Twoje emocje podskoczyły.Niestety mnie lakowi polityka do trzeźwości wcale nie jest potrzebna,a wręcz przeciwnie zawsze wzbudzała we mnie negatywne emocje,i wiem że dla mnie to jest dziś zbędne,staram się dziś być wyciszony,co powiem Ci i tak nie zawsze się udaje,więc po kiego diabła mam sobie zawracać głowę tym problemem.Dziś Sławku ja konfrontuję się z samym sobą szukam w sobie jeszcze tych złych emocji które wiem że są dla mnie złe,gorzkie jak piołun,i tu staram się to w sobie poprawić-ale Sławku to ja,i nie myśl że atakuję czy mówię że źle robisz.Każdy z nas jest inny,każdy z nas ma swój punkt widzenia bo bez tego na pewno ten świat byłby zbyt prosty,zbyt mdły.Pozdrawiam.
avatar
laku57

Liczba postów : 1144
Join date : 08/01/2014
Age : 61
Skąd : Chrzanów

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by slawek4224 on Nie Lut 08, 2015 6:32 pm

Dużo w tym racji co piszesz Laku. Przecież to piękne że się różnimy. Troszkę Ci zazdroszczę , że tak sobie tłumaczysz pewne rzeczy. Ja jeszcze nie potrafię tak jak Ty. Może dojrzeję do takiego stanu że tv będzie tylko milczącym gratem, powiem więcej , wyrzucę go na śmietnik historii. Mam znajomego , jest dziennikarzem. Do domu nie wejdziesz , bo książki od podłogi do sufitu , a tv nie ma i tak dzieci wychował i wszystkie studia ukończyły. Masz rację , koniec tematu w tej sprawie nieopacznie napisanej przeze mnie. Są ważniejsze rzeczy.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by krzych71 on Nie Mar 15, 2015 11:08 am

Sławku tu spodobał mi się twój wcześniejszy post.Nie można się odizolować, jeśli ktoś burzy mi porządek nad , którym sporo pracowałem i zakrada się do mojego domu nieproszony , to wybacz , rodzą się we mnie emocje. Właśnie dlatego , że jestem alkoholikiem i staram się w trzeźwości postrzegać świat widzę wyraźnie gdzie rodzą się zagrożenia dla Wartości , które są podstawą mojego życia. Jeśli się zamknę i odizoluję od świata zewnętrznego, to jakże będą się miały relacje moje do świata zewnętrznego i na odwrót. Ja konfrontuję się ze światem , nie mogę być obojętny na sprawy , które stanowią o moim światopoglądzie , systemie wartości. Czy można żyć bez Wartości . Pewnie i można , ale jaka jest wtedy jakość życia!
Tak nie można schować głowy w piasek.Ale ja podobnie jak Laku nie przepadam za polityką niemniej to co najważniejsze dla moich wartości staram się ogarniać
Dużo słucham wiadomości jak jadę samochodem ale wyłapuję z nich głównie to co dotyczy mojej osoby mojej rodziny mojęgo życia.I dobrze mi z tym.Niemniej faktem jest że może przyjść czas że te wartości znowu trzeba będzie przegrupować ale kiedyś usłyszałem takie słowa ŻYJ TU I TERAZ.Pozdrawiam.
avatar
krzych71

Liczba postów : 324
Join date : 01/02/2015
Skąd : Bochnia

Powrót do góry Go down

Re: Kim jestem?, po co żyję?, jaka jest prawda o mnie, o Człowieku?

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach