Szukaj
 
 

Display results as :
 


Rechercher Advanced Search

Szukaj
 
 

Display results as :
 


Rechercher Advanced Search

Keywords

Keywords

Latest topics
» Witam wszystkich serdecznie
Pią Sty 26, 2018 9:25 am by krzych71

» Witam!!! Pozdrawiam!!!
Pią Sty 26, 2018 9:24 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:23 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:21 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:20 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:19 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:17 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:16 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:15 am by krzych71

Latest topics
» Witam wszystkich serdecznie
Pią Sty 26, 2018 9:25 am by krzych71

» Witam!!! Pozdrawiam!!!
Pią Sty 26, 2018 9:24 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:23 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:21 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:20 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:19 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:17 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:16 am by krzych71

» ZAPRASZAMY NA NOWĄ STRONĘ
Pią Sty 26, 2018 9:15 am by krzych71

Kwiecień 2018
PonWtoSroCzwPiąSobNie
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Calendar Calendar

Kwiecień 2018
PonWtoSroCzwPiąSobNie
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Calendar Calendar

Affiliates

free forum

Forumotion on Facebook Forumotion on Twitter Forumotion on YouTube Forumotion on Google+

Affiliates

free forum

Forumotion on Facebook Forumotion on Twitter Forumotion on YouTube Forumotion on Google+


Jak pokonywać trudności.

Strona 5 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Małgorzata Samul on Sob Kwi 19, 2014 9:45 pm

Zyguś pojechałes i to ładnie z grubej rury,ale z gadzam się z tobą w stu procentach,Sławek też widzi ten problem z resztą od kilku dni nic się niedzie ciekawego co by mnie osobiście interesowało,na tym foru mamy poruszać tematy i drążyć go a nie omijac szerokim łukiem,nie ma nowych osób bo się nie mówi o tym forum na zewnątrz,mam takie wrażenie że te forum powstało tylko dla osób z Lubaszowej"ZAMKNIĘTY KRĄG"mocno i ściśle nie ddopuszczająć nikogo z zewnątrzpowiem szczerze gdyby nie Zyguś nie wzioł by mnie do Kochanej Mojej Lubaszowej to bym nie wiedziała o niej i nie czułabym się tak wspaniale po niej trzeba się dzielić naszym szczęściem z innymi którzy tego potrzebują a nie wiedzą jak,gdzie i dlaczego???.Dzisiaj rozmawiałam z moją mamą na temat mojego picia a zaczeło się od tego że zadzwonił do mnie Bogdan od razu poznałam że był napruty jak ruski karabin,miałam nie opdbierać poniewarz wiedziałam jak kiedyś taki telefon zadziałał na mnie,trzy razy dzwonił do mnie i moja mama słyszała naszą rozmowe,przewarznie unikałam takich sytuacji żeby ktoś postronny słyszał o czym rozmawiam,ale nie miałam gdzie się ulokowac bo kazdy pokój był zajęty a na balkonie za zimno było,Mama sama zagadała do mnie dlaczego odebrałam telefo od pijanego kolegi skoro chodze na terapie i na mitingi i unikam kontaktu z osobami pijącymi,powiedziałam jej że na tym polega nasza rola,a mama na to jaka rola???a ja na to rola alkocholika,widziałam jej zdziwienie na twarzy,odrazu rozwinełam temat,że rola alkocholika pol;ega na pomocy drrugiemu cierpiącemu jeszcze alkocholikowi,nagle zadała mi pytanie na jakim stopniu byłam nałogu,powiedziałam jej że to nie jest ważne ile śię pije,ale ważne jest to że od tego się uzależniłam i ponosze teraz za to odpowiedzialność,jakież było jej zdziwienie mitingowiec zapił ,powiedziałam jej że na to na to ma wszystko wpływ, wystarczy jeden gestjedno słowo i tragedia gotowa,spytałam się jej czy pamięta jak się chwyciliśmy w środe,powiedziała że tak,powiedziałam jej pierwszy raz od niepamiętam kiedy co wtedy czułam i jak się czułam i o czym wtedy pomyślałam,przyznała mi się dziś że się bała ze pójde pić wtedy,tak fajnie mi się z nią rozmawiało że szok,ale czułam po sobie że muszę przerwać tą rozmowe,mysle że dobrze zrobiłam???zostawiłam ją troszku z takim niedosycie,to była taka rozmowa bez emocji,spokojna wyciszona,może pomógł ten telefon od Bogusiai kto wie???wogóle zdeziwiona była że tak umię rozmawiac z drugą osoba nie wiem czy miała na myśli siebie czy Bogusia???powiedziłam jej że z Bogdana rozumiem bo jestem alkocholiczką i on też a jeśli chodzi o nią to porozumienia nie było bo krzyczała i nie chciała mnie słyszeć co ja jej chciałam przekazać.Zawsze się bałam mówić otym co myśle a tym bardziej co czuje bo się bałam że kogos skrzywdze swoją opinią zdaniem,ale zawsze wychodziło na to że ja siebie sama krzywdziłam milcząc poniewarz dusiłam to w sobie,a potem jak się nagromadziły we mnie te wszystkie negatywne emocjie to wybuchałam jak wulkan z nienacka i nieprzewidywialnie,w tedy nie panowałam nad sobą ,nad swoimi słowami a także nad czynami,teraz prócz tej feralnej środy toumiem już troszku panować nad swoimi emocjiami i nad tym co mówie,czasami mi to nie wychodzi ale,uczę sie codziennie tego uczę.Dobranoc
avatar
Małgorzata Samul

Liczba postów : 182
Join date : 26/01/2014
Age : 37
Skąd : Libiąż

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by slawek4224 on Nie Kwi 20, 2014 4:09 am

Małgosiu! Twoje wrażenie jest fałszywe z kilku powodów. Ludzie z Lubaszowej, takich nie ma. Od początku warsztatów z Lubaszowej nie było ani jednego uczestnika warsztatów. Lubaszową tworzymy My , z Bochni , Libiąża , Mielca , Nowego Sącza , Krakowa , Pszczyny itd. To Ty między innymi wyjeżdżasz z Lubaszowej do swojej miejscowości i nik nigdy nie zakazywał Ci mówić o Lubaszowej i forum , które prowadzimy jako Stowarzyszenie Nowa Szansa, a nie Lubaszowa. O jakim Kręgu piszesz?, Forum jest otwarte i dostępne dla wszystkich! Forum współtworzysz również TY. Forum nie jest sterowane i moderowane, a jedyną rolą administratora jest obsługa techniczna. Warsztaty w Lubaszowej to uczestnicy tych warsztatów. Klimat warsztatów tworzą uczestnicy warsztatów. Tak wychodzi Małgosiu że nie jesteś tylko konsumentem , ale bierzesz w czymś udział i masz realny wpływ na bieg wydarzeń, np. możesz otworzyć nowy wątek w temacie, który akurat Cię interesuje!. Jest nas mało piszących, to podpowiedz mi co trzeba zrobić żeby inni ludzie , którzy wiedzą o tym forum pisali razem z nami?. Zapewniam Cię że jest ich co najmniej 2000. Tyle ulotek rozprowadziliśmy. Ja pewnie z 300, a TY.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by piotrek69 on Nie Kwi 20, 2014 10:46 am

Czytałem dwa razy Gosi wpis i stwierdziłem że Zygusiowi chyba nie chodziło o to .Oczywiście to forum jest po to żeby sprawy które nas bolą tu napisać lecz nie jest to przymuś ani obowiązek .Jeśli mam ochotę to piszę jeśli nie mam to nie piszę .A tak naprawdę to w 5 osób ciężko będzie dostarczyć tyle tematów żeby to trwało.Dla mnie te wpisy typu,,,ładna pogoda,,,czy miłego dnia życzę są tak samo ważne jak inne bardziej filozoficzne lub z życia wzięte,.Przypominają mi się początki al anonu w Szczucinie kiedy to pewna osoba prowadząca wręcz narzucała intymne wyznania innych dziewczyn typu,,ile razy cie bił,,lub gwałcił czy moze nie?Skutek był taki że trwało to bardzo krótko i skończyło się żle dla wielu .Otwierajmy się jeśli tego potrzebujemy ,nie na siłe Nie wszyscy też pewnie mają takie wielki problemy , nie wszyscy są tacy sami co jednym pomaga to innym szkodzi i na odwrót.To jest moje zdanie i proszę nie brać go do siebie

piotrek69

Liczba postów : 386
Join date : 09/01/2014
Skąd : szczucin

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by piotrek69 on Nie Kwi 20, 2014 11:34 am

Zamknięty krąg????????? można pomyśleć że niedługo wyrobimy sobie vipowskie przepustki na warsztaty lub złote karty forumowicza.Nie przesadzasz Gosiu troszeczkę ???? Jaki krąg po prostu jest nas mało piszących i wszystko ,nawet nie wiemy czy czytających jest więcej???.Mnie to osobiście mało interesuje,a z grona piszących lubię czytać wszystki wpisy,wiem jednak że to nie jest żadna terapia i też nie oczekuję cudów że po przeczytaniu kilku postów będę uleczony.Nie będę ale wiem że mogę trochę doświadczeń innych wykorzystac i wprowadzić w życie jeśli to mozliwe.I tyle w tym temacie ,do miłego  Very Happy 

piotrek69

Liczba postów : 386
Join date : 09/01/2014
Skąd : szczucin

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by laku57 on Nie Kwi 20, 2014 8:18 pm

I widzę a raczej czytam że osiągnołem pewien cel-dyskusję.Coś mi mówiło że będzie to jak nadepnięcie na odcisk.Każdy ma prawo do swoich odczuć,uczuć,nie krytykując,nie obrażając nikogo.I wiecie co jestem w pewien sposób usatysfakcjonowany.Nie podoba się nam określenie "zamknięty krąg"-ale popatrzmy z innej strony.Piszących nas jest naprawdę niewielu,i kiedyś nawet napisałem na forum żeby się zastanowić czy nie "dopuścić" tu na te "nasze" forum osób z poza naszego kręgu czyli-na przykład naszych znajomych,moich i tych którzy nie uczestniczą w warsztatach w Lubaszowej.Nie było odpowiedzi,bodajże tylko Piotruś napisał że ta forma, z tymi ludźmi mu pasuje.Oki nie ma sprawy tylko zastanówmy się czy jak by nas było więcej to myślę że to forum uzyskało by dużo.Może nawet nie samo forum a sami my i ci którzy by tu "zagościli".Nie było mnie na forum co nieco i cisza.Nie chcę tu sobie przypisywać jakiś wielkich osiągnięć-absolutnie mi to nie w głowie.Piszesz tu o powstaniu Piotrze al anonu w Twej miejscowości,napiszę tylko tyle ta prowadząca czy prowadzący nie ma pojęcia o al annon, o jego prowadzeniu,o priorytetach na temat współuzależnienia> i dlatego zawsze będę przeciwny samozwańczym "uzdrowicielom".Bo jestem w wspólnocie podobnej do al annon od 22 lat,i wiem ile krzywdy można zrobić drugiemu człowiekowi nawet tego nie planując.Piszesz Piotrze też że Po przeczytaniu kilku postów nie zostaniemy uleczeni-absolutnie się z tym zgadzam.Piszesz dalej "Nie będę ale wiem że mogę trochę z doświadczeń innych wykorzystać i wprowadzić w życie jeśli jest to możliwe".Oki Piotruś też się z tym zgadzam-ale jak skorzystać jak na forum powiewa ciszą i nie podejmujemy tematów.Spytam się dlaczego jeszcze raz?.Mam osobiście radość czytając wpis Małgorzaty nie o tym że nas troszkę skrytykowała/nie to na pewno miała na myśli/.Ja przeczytałem ten post troszkę inaczej.Przecież napisała że odebrała tel od pijanego naszego kolegi,i co z tego wynikło-rozmowa z mamą,jej przemyślenia,jej uczucia i to mnie podtrzymuje na duchu że właśnie taka forma forum ma sens.Nie za bardzo Cię rozumiem Piotrze z tymi przepustkami vipowskimi-po co ten atak-wybacz przyjacielu tak ten Twój wpis odebrałem.Czytajmy posty nasze nawet po 10 razy-ja niejednokrotnie tak robię.Sedno zawsze jest ukryte w całości postu a nie tylko w jego małej części.Proszę nadal nie atakujmy,bo nie o to chodzi-trzeźwiejmy.Sory może nie mam racji i nie będę a raczej nie chcę jej udawadniać,bo po to jest to forum by by tylko wymienić się swoimi i tylko swoimi doświadczeniami,nie atakując i nie udawadniać jeden drugiemu że to Ja i tylko Ja mam rację.Nie miejcie mi za złe że tak piszę,ale to są tylko moje przemyślenia i uczucia.A powiem że dziś zostały zranione.To tak na dobranoc.Jeszcze napiszę Wam tyle kocham Was wszystkich dziś już bez wyjątku,i ściskam mocno "misiaczkiem".Do zaś. Embarassed 
avatar
laku57

Liczba postów : 1144
Join date : 08/01/2014
Age : 60
Skąd : Chrzanów

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by piotrek69 on Pon Kwi 21, 2014 5:22 am

Laku daleki jestem od krytykowania lub ataków na Ciebie,napewno nie!!!!.Poprostu w pewnym momecie poczułem się jakbym w dniu rejestracji na tym forum podpisał umowę o obowiązku pisania określonej ilości postów.To oczywiście żart ale w pewnym momencie tak to odczułem.Wiem że to forum na dzień dziśiejszy jest jakie jest[dość bezludne]i poprostu będą takie dni że pewnie nikt nic nie będzie pisał.Chyba że jednak jakaś świeża krew wpłyne tutaj ??,choć słabo to widzę!!!Trzeba będzie pogadać na warsztatach jeśli się spotkamy?,czy w takiej formie ma to szanse na przetrwanie,nie mamy też gwarancji że jeśli by poprosić osoby z poza ,,kręgu,,,zechcą one pisać z nami??Ja też nie długo zamilknę ale to będzie raczej przymus bo jadę do roboty do Krakowa i nie wiem czy będę miał możliwość się z Wami skontaktować Laku jeszcze raz zapewniam o nieagresji ,moje odczucia są zupełnie inne,.Wielki szacun za pracę i serce jaką wkładasz w to forum,Ty i wszyscy piszący którzy tworzą ten klimat !Też was kocham! sunny sunny sunny te słoneczka ą dla Was!!

piotrek69

Liczba postów : 386
Join date : 09/01/2014
Skąd : szczucin

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Małgorzata Samul on Pon Kwi 21, 2014 9:08 am

Dzięki za Misiaczki Zyguś,czytałam wczorajsze wpisy nie odpisałam na nie ponieważ,po przeczytaniu Twojego Piotruś i Twojego Sławuś wpisu poczułam jagbyście dali mi najnormalniej w świecie pysk,przeczytaliście to co chcieliście,a mój przekaz miał być inny,długie lata milczałam nie mówiąc o swoich przemyśleniach,uczuciach,odczuciach,emocjiach i jak się w danym momęcie czuje,milczałam bo się bałam że ktoś zle to zrozumie i odbierze,zastanawiam się w tej chwili nad szczerością i odwarciem się w pisach,skoro tak trudno jest Wam się z tym pogodzić,może lepiej było w tedy gdy wkepywałam te pare zdawkowych zdań,ale dla mnie to było mało czułam czsto nie dosyt,teraz mam internet w domu swoim ,mam czas i chęć pisania,dzielenia się z Wami moimi uczuciami,doświadczeniem,całe życie się bałam mówić o sobie,jak klikałam u mojej mamy to się bałam że co kolwiek przeczyta bo wiem że nie jest na to jeszcze gotowa na moje odczucia z dziciństwa,ja też dopiero się ucze samej siebie,to nie jest tak że siedam i pisze przychodzi mi to trudno,daje Wam swoją cząstke siebie niosąc tym samym posłanie drugiemu alkocholikowi,czytając Zygmusia dużo biorę z jego doświadczenia,i mam nadzieje że tyle samo odaje co wziełam,mi pisanie pozwala się też przygotować do powaznej rozmowy z mamą,jestem bardzo cierpliwym człowiekiem ale za to bardzo łatwo i szybko zranić i zniechęcić a jeszcze bardziej wpędzić w poczucie winy,piszesz Piotruś że cię to nie interesuje czyktoś to czyta,osobiście ja jagbym weszła i przeczytała takie zdanie to bym już tu nie wróciła,jedno zdanie może zawarzyć na wszystkim,jestem typowym uczuciowcem który niestety biorę wszystko do siebie.niechę bać pisząć,niechcę kontrolować swoich uczuć emocji,niestety tak one wyglądaja pocharatane i zranione,długo skrywane,a nie chce i nie mogę ich trzymac w sobie,juz dość się wycierpiałam,chodząc na Mitingi usłyszałam ,chodz na mitingi i mów to co boli cię najbardziej,mów szczerze i otwarcie o uczuciach i emocjiach.A czy warto być szczerym???????????ZOSTAWIAM WAS Z TYM SAMYCH.


Ostatnio zmieniony przez Małgorzata Samul dnia Pon Kwi 21, 2014 8:22 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Małgorzata Samul

Liczba postów : 182
Join date : 26/01/2014
Age : 37
Skąd : Libiąż

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Małgorzata Samul on Pon Kwi 21, 2014 9:13 am

Jak pisałam coś się podziało i jakoś tak dziwnie wyszło z Góry przepraszam
avatar
Małgorzata Samul

Liczba postów : 182
Join date : 26/01/2014
Age : 37
Skąd : Libiąż

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by piotrek69 on Pon Kwi 21, 2014 10:08 am

Sory Gosiu ale to nie miło tak wyjść .Miała być dyskusja a wyszło obwinianie.Ja już milknę zanim znów coś wklepe nie tak Sad 

piotrek69

Liczba postów : 386
Join date : 09/01/2014
Skąd : szczucin

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Małgorzata Samul on Pon Kwi 21, 2014 10:31 am

I jest dyskusja nadal Piotróś,nawet mi się nieważ milknąć,na tym polega dialog,żeby rozmawiać o swoich,przeżyciach emocjiach,na tym polega ta choroba,choroba umysłu ,ciała,ja jestem na początku drogi i się ucze odwas
avatar
Małgorzata Samul

Liczba postów : 182
Join date : 26/01/2014
Age : 37
Skąd : Libiąż

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by piotrek69 on Pon Kwi 21, 2014 1:07 pm

sunny sunny sunny sunny sunny sunny sunny 

piotrek69

Liczba postów : 386
Join date : 09/01/2014
Skąd : szczucin

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Małgorzata Samul on Pon Kwi 21, 2014 3:05 pm

A po zatym mam Swiadomość tego że trudny temat uczuć i naszych emocji
avatar
Małgorzata Samul

Liczba postów : 182
Join date : 26/01/2014
Age : 37
Skąd : Libiąż

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by laku57 on Pon Kwi 21, 2014 5:39 pm

Moi drodzy dziś niestety zamilknę.Zaraz mam "kurs" na lotnisko do Pyrzowic,jadę tam odebrać córkę znajomych która żyje i pracuje w Szkocji.Muszę tam być o 23,jadę tam z jej rodzicami.Ot i parę grosików wpadnie,a dla mnie dziś to też ważne.Już prawie po świętach.....A co do obrażania się ,nie dziś nie jestem obrażalski ja dziś mówię głośno tylko o swych uczuciach.Piszcie jak najwięcej nawet przekornie i to co "leci"z serducha.I nie pisz Piotrze O milczeniu,to najgorsze dla mnie kiedyś było.A nie powiem ,a nie napiszę bo się ktoś obrazi-wręcz przeciwnie dziś piszę i wiem że mnie to wewnętrznie "oczyszcza".Największym błędem jaki robiłem w swym życiu to wycofywanie się,ukrywanie swych uczuć i obwinianie siebie -a mogłem lepiej nic nie mówić.Mówić,pisać i nie oceniać.Największym jednak dla mnie problemem było zawsze nie umiejętność przyjmowania nie krytyki ale słów nawet tych którzy mieli odmienne zdanie od mojego.Uczę się dalej tego,i powiem z różnym skutkiem,ale chcę i potrafię się już do błędów przyznawać i to jest dla mnie dziś piękne że z tamtego Zygmunta niewiele już pozostało.Przepraszam ale muszę już się iść wykąpać i w drogę.Pozdrawiam Was i piszę do jutra .
Ps Piotrze jak będziesz w Krakowie to dawaj znać i przyjedz na pogaduchy do mnie,obiecuję dobre ciasto dobrą kawkę i nawet spanie się znajdzie PA<PA.
avatar
laku57

Liczba postów : 1144
Join date : 08/01/2014
Age : 60
Skąd : Chrzanów

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by piotrek69 on Pon Kwi 21, 2014 7:29 pm

dzięki Zyguś za zaproszenie,właśnie świtem jadę .Zobaczymy jak będzie z robotą może się wyrwę to pogadamy,lecz narazie PA  Sad 

piotrek69

Liczba postów : 386
Join date : 09/01/2014
Skąd : szczucin

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Małgorzata Samul on Pon Kwi 21, 2014 7:31 pm

Uważaj na siebie Piotruś
avatar
Małgorzata Samul

Liczba postów : 182
Join date : 26/01/2014
Age : 37
Skąd : Libiąż

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by slawek4224 on Czw Kwi 24, 2014 3:39 am

Dzisiaj moja Józia będzie operowana. Do samego końca sprawy się komplikują, chodzi o zakres operacji. W ostatnich tygodniach pokonywanie trudności stało się w moim życiu stałym elementem. Doceniam swoją trzeźwość. Jestem przydatny i wiele oczu jest skierowanych w moją stronę, w oczekiwaniu, w zasadzie na wszystko. Daję radę, potrafię poprosić o pomoc i ją uzyskuję z wielu źródeł. Przyszedł jednak moment, że zwracam się do Boga o zdrowie dla żony, bo ziemskie sprawy załatwiłem jak należy. Wieczorem postaram się coś napisać więcej i przepraszam że mało ostatnio piszę.

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Małgorzata Samul on Czw Kwi 24, 2014 6:49 am

Dobrze że się pokazałeś zaczełam się martwić o Ciebie Sławuś,nic się nie martw wszystko będzie tak jak mayc,wszystko jest zapisane tam na górze,Bozia tam czuwa nad Twoją Józią i cała Twoja rodziną,ajak sobie radzi Ania???nie mam nic na kącie bo bym do niej zadzwoniła,myślami i sercem jestem z wami,kiedy córka moje siostry miała operacjie jak miała pięć miesięcy,tak się o nią bałam ale wierzyłam że będzie dobrze,moja mała Zuziza jeest silnym dzieckiem i da sobie rady jeszcze nie jedna operacji przed nia,nie jedne emocjie bedą towarzyszyły nam przy tym ale wiara zostanie ta sama,lęk,strach,obawa zawsze będzie stała przy mnie i pukała do moich dzrzwi ale ja jej już nie wpuszcze do siebie,bo już wiem jakie spustoszenie w moim życiu zrobiło jak pozwoliłam im żadzić sobą,spokój i opanowanie mnie tylko ratuje.
avatar
Małgorzata Samul

Liczba postów : 182
Join date : 26/01/2014
Age : 37
Skąd : Libiąż

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by slawek4224 on Czw Kwi 24, 2014 6:12 pm

Dziękuję Małgosiu że myślałaś o nas. Choroba w rodzinie to zawsze duże zmartwienie. Ania jest zapracowana, wychowanie dziecka sporo Ją absorbuje. Radzi sobie całkiem dobrze. Powiem Jej żeby zadzwoniła do Ciebie. Małgoś myślisz o warsztatach w maju?

slawek4224

Liczba postów : 1026
Join date : 08/01/2014
Skąd : Bochnia

http://www.slawek4224@wp.pl

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Małgorzata Samul on Czw Kwi 24, 2014 8:34 pm

Tak Sławuś będe bankowo,napewno z dwójką dzieciaków,nad gabi się zastanawiam,ucałuj Aniuke od demnie,i ciesze się że wszystko jest ok z Twoją Zoną
avatar
Małgorzata Samul

Liczba postów : 182
Join date : 26/01/2014
Age : 37
Skąd : Libiąż

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by laku57 on Nie Kwi 27, 2014 6:59 pm

I znów zastój na forum.Cisza.hmmm Wiem że Sławek i Piotr mają coś innego na głowie i nie dziwię si że nie udzielają się tutaj.Jestem nieco,a powiem szczerze bardzo zaskoczony postem od Antoniego-nie mam pojęcia o co tu chodzi Shocked .A właściwie Antoś oba posty są dla mnie nie zrozumiałe.A ten na temat Forex to już zlasowałem mózg i nie kumam.proszę napisz coś więcej na ten temat.Choć nie wiem czy on mieści się w w temacie tego Forum. Question Question 
avatar
laku57

Liczba postów : 1144
Join date : 08/01/2014
Age : 60
Skąd : Chrzanów

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Antoni on Nie Kwi 27, 2014 9:23 pm

Witaj laku,widzisz temat tego forum to życie i wszystkie aspekty jakie spotkamy po drodze.Takim aspektem spotkanym po drodze jest Forex.Ja zetknąłem się z Forexem wiele lat temu i ciesze się z tego powodu,bo pozwala mi to spokojnie patrzeć w przyszłość jeśli chodzi o stronę materialna.Jeszcze nim powstało wasze forum i strona wspominałem na temat Forexu Sławkowi, myślałem ze było by dobrze aby każdy z was mógł coś sobie doskrobać co miesiąc,może nie od razu fortunę,ale taki dodatkowy grosik.Wtedy nie miałem możliwość by polaków było stać na wejście na ten rynek. Teraz od niedawna zostałem oficjalnym przedstawicielem Brokera na Polskę,zaistniała możliwość aby każdy kto tylko zechce mógł czerpać korzyści z Forexu.Wiec podzieliłem się ta wiadomością z wami i nie tylko,bo dodatkowy grosik przyda się każdemu.
Co do drugiego postu,no cóż tak jak Tobie wcisnęło mi się na klawiaturę słowo szczerość,bo wydaje mi się/to moje osobiste zdanie/ze to słowo to najpotężniejsze lekarstwo na wszelkie nałogi.W poście Twoja koleżanka napisała ze zawdzięcza wiele rożnym osoba,zapomniała tylko o sobie.Ja myślę ze wyszła z nałogu tylko i wyłącznie dzięki własnej sile, szczerości co do siebie i otoczenia.
Jak mówi przysłowie "przez żołądek do serca" tak tez można powiedzieć przez szczerość do miłości
Pokonała sama siebie,jak wy wszyscy,odważyła się na szczerość,z sobą oraz otoczeniem,została wynagrodzona wielka miłością.
Bóg mieszka nie w kościele, ale w każdym z nas,odnajdźmy go w naszych bliskich,w istotach żyjących a zamieszka w nas po wsze czasy.
Wyraziłem tu tylko moje zdanie.

Antoni

Liczba postów : 7
Join date : 03/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by laku57 on Pon Kwi 28, 2014 7:26 am

Dziękuję za odpowiedz.Powiem szczerze,wyjaśnienie i rozwinięcie Twojej wypowiedzi w temacie Gosi daje mi poczucie zrozumienia.I serdecznie za to Ci jeszcze raz dziękuję.Niestety nieraz już nie ogarniam/myślą/ wszystkiego Embarassed  Embarassed .Cały czas ją też naprowadzam żeby uwierzyła w siebie bo przecież jej decyzja,była najważniejsza.Co do "Forex" to na ten temat nic nie słyszałem,Ty dopiero pierwszy mówisz o tym.Ja jako prosty chłop/nie ujmując sobie niczego/Z chęcią bym poczytał o czym tu tak naprawdę chodzi-w jaki sposób jak piszesz można zarobić tą przysłowiową złotówkę.Bo to dziś też dla mnie bardzo ważne.Gdybyś nie chciał tego pisać na forum bo za dużo tłumaczenia masz do mnie nr tel to puść sygnałka jak znajdziesz czas ja mam do wszystkich sieci za darmo to oddzwonię i powiesz mi o co w tym wszystkim chodzi.Życzę miłego dnia.Pozdrawiam. sunny
avatar
laku57

Liczba postów : 1144
Join date : 08/01/2014
Age : 60
Skąd : Chrzanów

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Antoni on Pon Kwi 28, 2014 2:43 pm

Laku ja nie mam Twojego numeru telefonu.
Jak masz skype to chętnie pogadam z Toba,nie jest to trudne ale na początek jak w każdej nowej pracy trochę trzeba wyjaśnić.
moje skype fxreal2.

Antoni

Liczba postów : 7
Join date : 03/01/2014

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Małgorzata Samul on Pon Kwi 28, 2014 3:16 pm

A ja też bym chciała  Smile a także bym chciała żeby Antoni się częściej udzielał
avatar
Małgorzata Samul

Liczba postów : 182
Join date : 26/01/2014
Age : 37
Skąd : Libiąż

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by laku57 on Pon Kwi 28, 2014 8:10 pm

Antoś ma wiele spraw na głowie,ale myślę że weźmie sobie do serca Twoją prośbę.jego uwagi dla mnie są naprawdę cenne.Czekam Antoni na tel,niestety ja jestem laikiem komputerowym i nie umiem się posługiwać skypem.Może kiedyś do tego dojdę.pozdrawiam.A Małgosi powiem jaki co i z czym się to "je"
avatar
laku57

Liczba postów : 1144
Join date : 08/01/2014
Age : 60
Skąd : Chrzanów

Powrót do góry Go down

Re: Jak pokonywać trudności.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 5 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach